Kakunia

Imię i nazwisko
Kakunia
Lokalizacja
WWW
http://kulinarnyblogwiedzmowy.blox.pl/html

mężatka, wariatka, kociara, już matka :)

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 18:57

      A ja analizując swoje dzisiejsze zapędy sprzątaniowe stwierdzam iż pms nadchodzi rączym kłusem, czyli powitajmy imprezę na czerwono w piątek.

    • 18:55

      Miśka w kąpieli, sama się wpakowała, gdyż ona zmęczona bardzo jest, stwierdziła.

    • 18:00

      zaskakuje mnie nadal i wciąż, jak to zawartość dwóch ogromnych reklamówek mieści się w jednym worku próżniowym i zajmuje ok 15cm wysokości na półce w szafie

    • 16:44

      poniedziałek - dzień doprowadzania mieszkania do stanu szeroko pojętej używalności

    • 15:55

      [^kakunia] (wiem, mała rzecz, ale bardzo cieszy)

    • 15:55

      [^kakunia] i zjada, aż miło się patrzy :-) i sama woła o jeszcze :-)

    • 15:31

      [^kakunia] jeśli dzięki keczupowi ma poszerzyć swoje menu to prosz bardzo, może go jeść do wszystkiego, jeśli o mnie chodzi.

    • 15:31

      córka na pytanie czy zjemy mięsko wczorajsze z ryżem (i keczupem) radośnie wykrzyknęła "taaaak!"

    • 09:08

      . (samaniewiem)

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 13:58

      [^kakunia] osom. I nawet Miśka mięso je, fakt, bez dodatków i z keczupem, ale je i dopomina się o jeszcze :-)

    • 13:11

      [^sistermoon] o mniam, zrobię :)) nie na śniadanie, tylko pewnie jakoś na kolację, ale - zrobię na pewno! :))

    • 10:33

      Dzisiaj karczek z kapustą a la ^Tunia

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 21:39

      still, mam lekko dość :/

    • 21:38

      [^kakunia] być może efekt uboczny ferii z czterolatkami w jednej grupie, być może po prostu jakiś okres buntu i testowania rodziców, nie wiem

    • 21:38

      po dzieciohisteriach czuję się nieudolna wychowawczo :/

    • 17:36

      [^renulec] śliczna, chceto! szkoda, że jestem poza rozmiarówką :( #stanikomania

    • 16:12

      [^kakunia] acz, w bilansie, generalnie na plus, chyba mimo wszystko :)

    • 16:11

      dzień nierówny emocjonalnie

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 22:48

      ok. to ja może off, bo jutro basen z rana

    • 15:33

      [^laguna26] szczególnie od tyłu, tak? :D

    • 15:22

      Krótko

      default picture
    • 13:06

      Oraz kto zauważył wadę dużego auta podczas parkowania ns parkingu podziemnym? Bez strat, ale lekko nie było. Duże jest duże, jednak.

    • 13:05

      I kto nie zauważył dekoracji drewniano-zbożowej iw nią wszedł i upadł, no kto?

    • 08:50

      A kto chyba wczoraj nie zamknął auta i chyba rozładował akumulator tym samym? (włączona lampka w środku, tak)

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 12:32

      [^kakunia] albo wieczorem, po basenie. jak siły w sobie znajdę ;)

    • 12:29

      a sconesy [fortheloveofcooking.net](s) to już jutro raczej chyba

    • 12:28

      oraz schab z cebulką raz. (do niego warzywa lub kluski śląskie, czas pokaże)

    • 12:26

      [kulinarnyblogwiedzmowy.blox.pl](s) mode on

    • 10:56

      [^kakunia] i nie, nie zamierzam jechać i siedzieć tam bitej godziny (chociażby nie chce mi się odśnieżać auta, przysypanego doszczętnie już)

    • 10:55

      bardzo nie lubię, gdy ktoś się ze mną umawia na zasadzie "to między 11 a 12 w CH, dam ci dokładnie znać gdzie i o której" a potem nie odbiera telefonu

    • 10:23

      [kulinarnyblogwiedzmowy.blox.pl](s)

    • 10:07

      [^kakunia] potem wracam, robię bułki, robię obiad, jadę po Miśkę, zjadamy obiad, jedziemy na basen, wracamy, padamy na twarz, i.. koniec dnia.

    • 10:07

      to ja co? wrzucam przepis, wieszam pranie, zmywam paznokcie, i jadę się spotkać z koleżanką.

    • 09:48

      o, a funt się pokazał dzisiaj poniżej 5zł. bardzo bardzo informacja, szkoda trochę tylko, że moje zakupy księgowane były ciut powyżej 5

    • 09:18

      Zimowe śniadanie czyli grzanki z jajkiem. Bo znowu pada śnieg :-)

  • Środa, 8 lutego 2012

    • 14:03

      [^kakunia] i w piątek fryzjer, i cięcie. wreszcie!

    • 14:00

      Rude jest wredne, wredne jest rude.

      default picture
    • 12:55

      to ja co, to ja farba może..? (akurat czasowo na styk)

    • 09:22

      [^kakunia] odmrażacza nie było, fuck. potem będę musiała pojechać w inne miejsce

    • 09:21

      z cyklu zakupy pierwszej potrzeby: odmrażacz do szyb, kolorowanki, i plastelina

  • Wtorek, 7 lutego 2012

    • 17:21

      ([^kakunia] po tym, jak usłyszała, że M. dzisiaj nie może się spotkać, mama D. nie odbiera telefonu, a W. pojechała do babci na tydzień)

    • 17:21

      [^kakunia] nie, bynajmniej nie ja.

    • 17:21

      a kto zapragnął wyjścia na plac zabaw przy minus dziesięciu, a kto?

  • Poniedziałek, 6 lutego 2012

    • 16:17

      Ale kwaczącej rejestracji to bym jakoś nie chciała mieć, nie.

      default picture
    • 16:13

      Wylegiwanie się popołudniowe (z Kubusiem Puchatkiem w tle)

      default picture
    • 12:51

      Mam szpilki i nie zawaham się ich użyć :-)

      default picture
    • 07:24

      Na telefonie pada śnieg, na termometrze zaokiennym minus piętnaście. Zima, panie, pełną gębą.

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 22:36

      Jeszcze tylko pięć dni i fryzjer. I mniej na głowie będzie ;-)

    • 19:53

      [^kakunia] oraz jednakowoż była. po obiedzie ;)

    • 19:38

      tankini zamówione. yay.

    • 18:54

      [^kakunia] to my co? to my rachunki :]